niedziela, 23 marca 2014

Wspomnień czar...

Ostatnio coraz częściej  "natykam " się w prasie modowej i oczywiście na blogach  na  sugestię założenia skarpetek do szpilek .  Jakoś nie mogę się do tego przekonać mając w pamięci pewną prekursorkę tego stylu ( z kręgów politycznych i wielonarodowego pochodzenia) ,która już dobrych parę lat temu lansowała rękawiczki koronkowe i takież skarpetki do wysokich obcasów.Jak widać ,w końcu  z powodzeniem .


plejada.onet.pl 
Tak , to znane polityczne stopy . Jakby   wszystko w porządku - bo dlaczego nie ? A jednak  - gdyby zmienić obuwie na bardziej współczesne i stylowe , albo wydłużyć , albo skrócić , albo zdjąć spodnie... Albo  - sama już nie wiem.

https://www.google.pl/
No, to co innego! Jest w tym nowoczesny wdzięk   i styl.
             
A co do tego obrazu to już mam wątpliwości. Myślę, że skarpetki lepiej się komponują z masywnym obcasem. A te kolory i  skarpetki  po dziadku w ogóle mi nie pasują.
palqa.pinger.pl -


Poniżej  tytułowy "wspomnień czar"  czyli "słodki smak młodości " lub "wszystko już było "  ( Ja na przełomie lat 60/70.)
Zamszowa kurtka, zamszowe półbuty na szpileczce, podkolanówki, spódnica w kratę.Wszystko w brązach z odrobiną bieli i beżu.
Lokalizacja : późno letni Sopot.


Jak widać spódniczki w kratę i skórzane kurtki  to standard ,  właściwie te dwa elementy wystarczą żeby zawsze być "ubranym". Tylko akcesoria co jakiś czas zmieniamy. 
Te pantofle miały szpilkę metalową   (zdobyczne były , z Budapesztu), która teraz  znów się pojawia .







niedziela, 16 marca 2014

Sweter, żakiet czy marynarka ?

Znów notujemy spadek temperatury. A mogło być tak pięknie! I komu to przeszkadzało ?
Nagły atak wiosennej aury sprowokował mnie do tzw. sezonowej  czystki - w szafie. Całe szczęście ,że lenistwo mnie spowalnia. Nie wszystko zostało schowane lub oddane w dobre ręce.
Właśnie się zastanawiam , jak wejść w tegoroczną wiosnę? Futerka  już nie bardzo konweniują z plusową (jednak) temperaturą. Po za tym  rano i wieczorem robi się zimno a w środku dnia prawie upalnie. Koszmarny dyskomfort przedwiośnia ( które w tym roku wróciło w nasza strefę, z grubsza ,umiarkowaną).
Kiedy otwieramy  lodówkę - kurtki skórzane już zaczynają patrzeć na nas wielkimi oczami guzików .
Trochę mnie zmęczył ich ponadczasowy UROK.
Zacznę (  nie  od Bacha ) lecz od swetrowego żakietu, który wpadł mi w ręce w "Lumpexie", bo bardzo jest podobny do mojego ulubionego szala z H&M. Ten sam rodzaj wykończenia falbaną.
Poza tym był nie używany, jeszcze z metką. M&Co. zresztą.

Pierwsza odsłona : żakiet tworzy ze spódnicą całość korzystną dla figury,dzięki szerokiemu paskowi w talii.
Angorowy szal z PROMOD  ociepla i obiela całość.
Torba : PUCCINI



Druga odsłona: bluzka w panterę i właśnie szal z H&M ,który pasuje, jakby to była asymetryczna całość.



Z tyłu tworzy się podwójny element dekoracyjny.



Zdjęcia : www.pozytywnefoto.pl




sobota, 8 marca 2014

Pepitka- kurza stopa czy dogstooth ?



http://blog.bolson.pl

Kocham PEPITKĘ , szczególnie tę dużą "kurzą stópkę"- z angielska to raczej "psia stopa". Szczególnie lubię gdy jest czarno-biała. Ma niezwykły urok. 
Jest bardzo twarzowa ,pewnie przez swój  czysty ,graficzny wzór . Właściwie  na każdym dobrze "leży", niezależnie od wielkości wzoru.
Jeden element ubrania w pepitkę odmienia charakter wszystkiego co tej pepitce towarzyszy. Oczywiście reszta odzieży powinna być stonowana ,najlepiej w jednym kolorze, czarnym bub białym. Czasem czerwony żakiet bardzo "podkręca" sukienkę w klasyczna pepitkę.
Zresztą,  spróbujmy improwizować kolorystycznie  z pepitką ! Może odkryjemy jej nowy urok.

http://www.makelifeeasier.pl/
Muszę przyznać,że taka kompozycja wg. Kasi Tusk  też bardzo do mnie przemawia.

Ach ! Humphrey i Lauren......i pepitka.
http://blog.bolson.pl/
Płaszcz z kolekcji Chanel  w stylu NEW VINTAGE .
Wydaje mi się ,że widzę w dłoni modelki kopertę z tej samej tkaniny - ?
https://www.google.pl
Okazało się ,że ja też  lubię NEW VINTAGE. Klasycznie z czernią i kroplą czerwieni.




Zdjęcia: www.pozytywnefoto.pl