wtorek, 13 stycznia 2015

Recyklingowa kreatywność

Znowu eko przeróbki.  Natchnienie dopadło koleżankę i mnie wczesnym popołudniem.
Koleżanka jest dumną właścicielką starej lamy - a właściwie tego, co z niej pozostało.
Futro z lamy, w czarnym kolorze, nostalgicznie wspominało import peerelowski  w swoim smutnym bytowaniu na dnie szafy.
No ,to trzeba coś z tym zrobić! - zakrzyknęłyśmy ochoczo.
Samo futro nie dawało wiele inspiracji. Do kompletu przydała się irchowa kurtka nieco "de mode".
Już wiem : kurtka straci kołnierz i brzydkie patki przy kieszeniach oraz niezbyt smukłą linię a zyska zapięcie na zamek błyskawiczny.  Futro obedrzemy z ogromnych rękawów,odchudzimy je trochę z boków, wszyjemy tam wąskie pasy ze skóry. Rozetniemy w bocznych szwach - dodamy mu lekkości.
Będzie bardzo na czasie, jak z Vogue'a. Na pewno  świetnie się zaprezentuje, prawie jak sztuczne.
Efekty naszej pracy zobaczycie wkrótce.

Fotozapiski z placu robót :


Kartka jest potrzebna do prac konceptualnych.


A tutaj   plan działań.


Zdjęcia robocze :Anna Buczek

Dostałam w  prezencie jeden rękaw z okaleczonego bezlitośnie futra . W sam raz na modną hiper czapę . Tylko czy uda mi się w niej pochodzić skoro dziś jest   +10 C ?                                                                   

28 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa co z tego wyjdzie. Czapa cudna, ale Ty w niej jeszcze ładniejsza. U nas tez była dzisiaj wiosna. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/bw/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu za miły komentarz,efekty pokażę wkrótce. :)

      Usuń
  2. W czapie wyglądasz bosko!
    Już sobie wyobrażam co Ty za cudo stworzysz.
    Pięknie wyglądasz na tych zdjęciach. (*_*)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, Tess ,za zastrzyk optymizmu co do przemijającej "urody" zewnętrznej :) Ściskam

      Usuń
  3. Fantastic DIY! I look forward to seeing the rest.

    OdpowiedzUsuń
  4. no to ciekawa jestem tej przeróbki :) a czapka super, mam nadzieję, że jeszcze troche zimy będzie więc na pewno się przyda! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez jestem ciekawa co z tego wyjdzie, mam nadzieje że będzie rzecz atrakcyjniejsza niż ogromniaste futro. :)

      Usuń
  5. Też czekam na efekt pracy, na pewno wyjdzie rewelacyjnie.
    Czapa boska i bardzo, bardzo Ci w niej do twarzy.
    U mnie dzisiaj było +6... Pogoda oszalała...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dołączam do grona niecierpliwie oczekujących!

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na efekty pracy, bardzo jestem ciekawa.
    Czapa wyszła super, może pochodzisz, ponoć ma się ochłodzić.
    Pozdrawiam Grażynko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ,choć nie mam nic przeciwko wczesnej wiośnie :)

      Usuń
  8. How interesting, I like the sound of your ideas and am looking forward to seeing the finished result! x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dear Curtise ,tomorrow will be finish of sewing ;:)

      Usuń
  9. Jestem pewna, że efekt będzie świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekam na końcowy efekt :) zapowiada się ciekawie. Czapkę uszyj bo fajnie w takim futrzaku Wyglądasz, jak nie tej zimy to na następną będzie :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się bardzo ciekawie :) W czapce wyglądasz uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zdadzam sie ze czapa dodaje Ci ogromnego uroku nos nawet przy plus 10, i oczywiscie bardzo mnie ciekawi Twoja przerobka Usciski

    OdpowiedzUsuń