niedziela, 3 lutego 2019

Moda dla każdego


Miniony tydzień był bardzo śnieżny i mroźny. Po prostu nosa nie chciało się wytknąć za drzwi.
Prawdę mówiąc, nie jestem wielbicielką zimy - co innego dzieci i zwierzęta. One w końcu doczekały się śniegu w zaspach, które można rozwalać ile sił w nogach i rękach. Dzieci i zwierzęta lubią to bardzo.
Oba te podmioty należy w mróz starannie i ciepło ubrać, im mniejsze tym bardziej. Ubrać.
Całymi godzinami przez okno podziwiałam zimowe stroje psiaków, cóż za różnorodność, kolory i formy fantastyczne. Najbardziej podobały mi się wyżły w swetrach z golfem. Wyglądały elegancko i z klasą.
Swego czasu, mój Fagot (pow.) także wystąpił zimą w  czerwonym golfie wzbudzając ogólny podziw.
Co do ubrań zimowych dla  naszych przytulaków nie mam zastrzeżeń, bo jest to w naszym klimacie uzasadnione, o tyle przebieranie psów za ludzi, w dodatku z wyróżnieniem płci, budzi mój sprzeciw. Nawet mi się nie chce śmiać, chociaż jest to komiczny obraz. Ta tendencja ogarnęła dużą populację właścicieli psów w USA, szczególnie w okolicach Los Angeles, gdzie mieszka pewna polka, projektantka mody dla psów. Jest owa Pani właścicielką dwóch cudnych mini szpiców, które w tym upalnym klimacie grzecznie demonstrują  garnitury i sukienki.
Dziwne mi się wydaje, że im bardziej pani kocha swoje zwierzątko, tym bardziej znęca się nad nim modowo.
Wśród różnych ras psów są także rasy pozbawione kudłatej sierści, a nawet wręcz bez futra i tymi należy się przy niższej temperaturze zająć troskliwie. Żal  patrzeć jak taki maluch drży na wietrze, choć niektóre tak mają nawet w upał....
A czy coś wiadomo na ten temat o kotach? Tylko raz spotkałam się z ubranym w sweterek kotem bezsierściowym (dobry dla alergików) i dowiedziałam się w dzieciństwie o kocie który miał buty.
Czyż nie kochamy kotów?  A może koty w zimie siedzą na piecu? (nasze zasuwają po śniegu, im więcej tego białego puchu, tym lepsza zabawa).

Fakt: koty nie chodzą z nami na spacery i przyjęcia. To jest powód.

Poniżej: galeria modnej zimowej odzieży dla różnych gatunków.








11 komentarzy:

  1. Rozmawiałam kiedyś z weterynarze i powiedział mi, że w naszym klimacie ubieranie psów to zwykła przesada. Nawet małe pieski nie zmarzną. Ie ma to jak nabijanie sobie kieszeni na ludzkiej głupocie😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwierzątka wyglądają zabawnie:))mamy dwa psy ale dobrze sobie radzą w zimowe dni zwłaszcza owczarek niemiecki,więc nie zakładamy im ubranek:))ale jak któreś marznął to ja nie mam nic przeciwko ubieraniu zwierzaczków:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byle to byla konieczność a nie przebieranki, prawda Reniu?

      Usuń
    2. Dokładnie to miałam na myśli:)))Pozdrawiam:))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Funny and sweet,especialy "kurica" -do you know polish letters? Kisses:)

      Usuń
  4. Ja takie dorosłe dziecko i też kocham zimę. :D Mój Timmi szaleje w śniegu na całego. Sierści ma ogrom, to też nie potrzebuje wdzianka. Zdjęcia ubranych zwierzątek, rewelacja, ale najpiękniejsze jest Twoje, bo na nim miłość wielka. Pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda to uroczo. Tylko czy na pewno zwierzaczki tego potrzebują ?
    Może te małe psiaczki tak...
    Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń