poniedziałek, 21 września 2015

Monodram

Maciej Wojtyszko

Bóg, ja i pieniądze - Kawiarnia "Mimika"  w budynku Teatru J.Słowackiego w Krakowie

reżyseria:Maciej Wojtyszko
scenografia:Maciej Wojtyszko
muzyka:Bolesław Rawski

Nareszcie nadeszła wiekopomna chwila - czyli, odpowiednia na udanie się do Teatru a właściwie do uroczej kawiarenki "Mimika" gdzie Hanna Bieluszko zachwyciła mnie swoim aktorskim kunsztem .
Pamiętam Hannę Bieluszko z filmu "Barwy ochronne". To Ona zachwycała pięknym aktem wyłaniając się z jeziora. Na tamte czasy to była odważna rola. 
Jest  aktorką poszukującą wyrazistych postaci  i tym razem nie rozczarowałam się.
W monodramie, który został napisany dla Niej przez Macieja Wojtyszkę stworzyła postać, która z troszkę pogubionej  nauczycielki na emeryturze z bagażem życiowych porażek na zgrabnym grzbiecie rozkwita w każdej kolejnej scenie w  pełną radości życia kobietę. Jeszcze atrakcyjną. A to za sprawą  miłości. Prawdziwej. Odgrzanej po latach. To się zdarza.
Może warto wierzyć, że "motyle w brzuchu" mogą nas dopaść nawet wtedy, kiedy liczymy już tylko na ćmy.

Do Pań 50+ :
Jeśli czasem czujecie się zniechęcone brakiem dobrego repertuaru w teatrach i pragniecie napawać się inteligentnym tekstem, inteligentnie podanym - zachęcam do obejrzenia monodramu " Bóg, ja i pieniądze".






Zdjęcia ze zbiorów Hanny Bieluszko.



13 komentarzy:

  1. Piękna metafora z motylami i ćmami.
    A post przypomniał mi, że dawno nie byłam w teatrze. Pozdrawiam.
    Ps. wartościowy blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły i budujący komentarz.Pozdrawiam.

      Usuń
  2. A ja gratuluję artykułu w Claudii. :) Super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za gratulacje. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. to czekam, może przyjadą do Wrocławia ;)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie? w każdym razie przekażę sugestię. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Rozbawiłaś mnie Grażynko tymi motylami, mogą dopaść, czemu nie! Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dopadną jest cudownie, zupełnie jak za młodu :))))))

      Usuń
  5. Grażyno, ja też gratuluję Ci artykułu w Klaudii.
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  6. ćmy to wielce intrygujące stworzonka -
    taka trupia czaszka potrafi latami sobie
    kimać pod ziemią i nieoczekiwanie fruuu!
    ku światłu, ku ludziom, ku przyrodzie...

    OdpowiedzUsuń